Jak poradzić sobie z toksycznymi relacjami podczas świąt?

Masz wrażenie, że wszyscy wokół chodzą podekscytowani zbliżającymi się świętami? Zewsząd słyszysz życzenia radosnych, rodzinnych chwil, ale wiesz, że nie masz na takie szans? Podpowiemy Ci, co zrobić i jak się zachować, by uroczysty obiad nie był drogą przez mękę.

Toksyczne relacje w rodzinie

Kiedy jedna osoba ma negatywny wpływ na drugą, kiedy brakuje wzajemnego szacunku, tolerancji, zrozumienia, za to notorycznie powtarzają się manipulacje, poniżanie, potępianie, przemoc emocjonalna, szantaż, wówczas mówimy, że taka relacja należy do toksycznych. Osoba występująca w roli ofiary jest niszczona, jej poczucie własnej wartości spada, rośnie zaś poziom stresu, który w konsekwencji może prowadzić do poważnych problemów zdrowotnych.

Wiele osób ma za sobą nieudane toksyczne związki. Zerwanie relacji z tego rodzaju partnerem z pewnością jest skomplikowane, ale trudniej odciąć się od toksycznych rodziców, dzieci, dziadków czy rodzeństwa. Rezygnacja z kontaktów przynosi najwięcej cierpienia w takich momentach, w których przyjęło się, że człowiek nie powinien być sam, czyli w święta.

Są tacy, którzy zawężają liczbę spotkań z takimi członkami rodziny do 1-2 razy w roku właśnie przy świątecznym stole. Jak jednak przetrwać te chwile i co zrobić, by jedno popołudnie nie popsuło Ci nastroju na kolejne dni, czy tygodnie?

Ograniczenie kontaktów do minimum

Z reguły najlepszym wyjściem z toksycznej relacji, jest ograniczenie kontaktów. Tak, bywa to bolesne, ale daje także najlepsze rezultaty. Spokój ducha wart jest czasem podjęcia radykalnych kroków, niezależnie od tego, kim dla Ciebie jest toksyczna osoba. W święta zawsze pojawia się jednak nadzieja, że może tym razem, przecież okoliczności sprzyjają przyjaznej atmosferze wzajemnej akceptacji i miłości.

Postaraj się ograniczyć czas spędzony z toksyczną osobą. Jeśli to możliwe, nie planuj w jej towarzystwie 3 dni z rzędu 24/h, nawet jeśli miałoby to oznaczać, że jeden dzień świąt spędzisz samotnie. Ustal jakie rozwiązanie będzie dla Ciebie korzystniejsze.

Nie daj się wciągnąć w dyskusję

Najwięcej energii tracimy podczas jałowej dyskusji na drażliwe tematy. Pamiętaj, że jeśli dana osoba przez lata nie zmieniła swoich poglądów i podejścia do Ciebie, Ty będziesz już w stanie wywrzeć na nią żadnego wpływu. Skup się na tym, co jest w zasięgu Twoich możliwości. Utnij dyskusję, zanim na dobre się rozkręci. Odbijanie piłeczki, tłumaczenie się, działa pobudzająco. Już na początku zgaś zapał drugiej osoby do tego, by Cię krytykować, osądzać, poddawać ocenie.  Najlepiej, jeśli uda się to zrobić stanowczo, ale jednocześnie grzecznie lub o ile to możliwe z humorem. Atak zawsze wywoła burzę,  zaogni sytuację i podniesie poziom stresu. Przede wszystkim u Ciebie. Nie musisz się nikomu tłumaczyć ze swoich wyborów.

Nie licz na zmianę sytuacji

Naturalnym w toksycznych relacjach jest myślenie, że tym razem problematyczna osoba postąpi inaczej, powie coś innego, przemilczy coś, zachowa się w sposób, który Cię nie dotknie. Niestety tak się zwykle nie dzieje. Nie, jeśli trwa już od lat. Licząc na tajemniczą moc magii świąt, która sprawi, że w domu zapanuje wyłącznie cudowna atmosfera, prawdopodobnie przeżyjesz kolejny zawód. Zaplanuj to, na co masz wpływ. Ustal, co powiesz, gdy pomiędzy uszkami a rybą po grecku pojawi się niewygodny temat. Przewidując swoje kroki, mając przygotowaną reakcję, nie dasz się zaskoczyć i wyprowadzić z równowagi. Pomyśl, jakie tematy chcesz poruszać podczas spotkania, jak chcesz je spędzić. Skup się przede wszystkim na tym, czego życzą Ci wszyscy wokół, czyli na relaksie, odpoczynku od codzienności i wyciszeniu się.

Troska podlewana egoizmem

Najtrudniej jest poradzić sobie z toksyczną relacją na gruncie rodzic – dziecko. Matka to nie ciotka, a syn to nie bratanek, z którymi kontakt można ograniczyć wyłącznie do ślubów i pogrzebów. Trudna więź rodziców z dziećmi jest z reguły bardzo skomplikowana, a pomimo kolców, pełna również miłych wspomnień oraz pozytywnych uczuć.

Ta bliskość daje niektórym poczucie prawa do tego, by ingerować w życie drugiej osoby i to oczywiście tłumacząc się dobrą intencją. Źródłem konfliktów jest brak akceptacji sposobu życia, podejmowanych decyzji oraz przekonanie, że wtrącanie swoich opinii jest na miejscu. Bardzo często rodzice próbują ingerować w życie swoich dorosłych już dzieci. Sugerują zmianę partnera, pytają o ślub, domagają się wnuków, „porządnej pracy”, rezygnacji z pasji, która jest ich zdaniem niebezpieczna, nieodpowiednia. To samo jednak działa w drugą stronę. Dorosłe dzieci potrafią sprzeciwiać się temu, że ich rodzice wchodzą w nowe związki, pracują, podróżują, zamiast pomagać przy wnukach, czy dbać o swoje oszczędności. Przez wiele uwag przemawia źle pojęta troska. Często skupiona przede wszystkim na sobie i własnym egoizmie. Dlaczego matce zależy na tym, by dziecko się „ustatkowało”, założyło rodzinę? Bo jej zdaniem tak trzeba postąpić, by być szczęśliwym, bo ona by chciała spać spokojnie, bo koleżanki mają już wnuki, bo ona w tym wieku była już matką, bo nie rozumie, że córka, syn mają prawo postrzegać szczęście zupełnie inaczej, a brak własnej rodziny może być spowodowany czynnikami zewnętrznymi lub świadomym wyborem. Zamiast wesprzeć i zaakceptować, krytykuje, doprowadzając w konsekwencji do osłabienia więzi.

Musisz wiedzieć, że nie zmienisz w jeden wieczór sposobu myślenia toksycznej osoby. Zajmij się tym, na co masz wpływ, swoim samopoczuciu i tym, co je poprawi. Pracuj nad sobą, zadbaj o to, by panować nad własnymi emocjami i nie dać się wciągnąć w bolesny dialog.

Wsparcie psychoterapeuty w relacjach rodzinnych

Czujesz, że Twoje relacje z bliską osobą są zbyt burzliwe i napięte, aby móc poradzić sobie z nimi samodzielnie? Wysysają one z Ciebie energię i brakuje Ci sił na to, by utrzymywać takie kontakty, a jednocześnie trudno z nich zrezygnować? Dobrym rozwiązaniem może być psychoterapia rodzinna. Wspólne przepracowanie tematu ze specjalistą to czasem jedyny sposób na to, by osiągnąć harmonię we wzajemnych kontaktach i cieszyć się wspólnymi chwilami, zamiast dostawać palpitacji na samą myśl o spotkaniu. Jeśli jednak okaże się, że druga osoba nie chce współpracować i nie możesz jej do tego nakłonić, skorzystaj z możliwości, jakie daje psychoterapia indywidualna. Dzięki wsparciu psychologa nauczysz się kontrolować swoje emocje, reagować na docinki i niewygodne pytania. Czy nie byłoby wspaniale potrafić decydować o tym, jaki chcesz mieć nastrój? Panować nad emocjami, złością, nerwami, stresem? Praca nad sobą może przynieść wspaniałe efekty, dzięki którym toksyczna relacja przestanie mieć na Ciebie znaczący wpływ.

W poszukiwaniu pomocy zgłoś się do poradni EGO w Łodzi. Psychoterapia par, rodzin oraz indywidualna, to niejednokrotnie najlepszy sposób na to, by poradzić sobie z problemami, naprawić relacje z bliskimi i sprawić, że kolejne święta w rodzinnym gronie będą takie, o jakich od zawsze marzyłeś.